Forum TechLipton - Forum Komputerowe

Pełna wersja: Nie okiełznany zalman
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam. Po tym jak Zalman mic m-1 zaczął buczeć, tak, że nie był nic poza tym słychać, coś porobiłem w ustawieniach i było ok. Później go nie odłączałem przez kilka dni, było dobrze, aż nagle znowu nie działa. Wczoraj to jakos naprawiłęm i dzisiaj znowu klapa (nie odłączałem go z gniazda). Nagrywając rejestratorem dźwięku, słychać tylko buczenie. Nagrywająć na ts na transmisji ciągłej, słychać pulsujące buczenie. O co chodzi?
Reklamacja. O to chodzi. Niestety, te mikrofony tak mają. Nie mam bladego pojecia dlaczego ludzie je zachwalaja, przy tak duzym odsetku tego buczenia.
Trochę jak z tym mikrofonem Trust - nikt nie wierzy, że płacąc taką kwotę sprzęt może być porządny. W przypadku Zalmana kwota jest o połowę niższa.
Swoją drogą, jeżeli udało się coś zmienić poprzez ustawienia, to bym sprawdził najpierw, jak to wygląda na innym komputerze. Może to w ogóle nie wina mikrofonu.
To podobno wina obudowy. Podobno złożenie od nowa redukuje ten problem ale wiem o tym tylko z internetu - więc to takie "Gdybanie" bo tak "czytałem"
Na laptopie mikrofon działa (nie wiem na jak długo). A wiec załużmy, że to wina PC, to niby co może być przyczyną, że mikrofon przestawał działać z dnia na dzień?
Taka sama sytuacja na panelu przednim jak i z tyłu obudowy? Aby wykluczyć kwestię sterowników, najszybciej jest ściągnąć inny system, np. Ubuntu, wypalić go na pendrive przy pomocy lili USB i wtedy sprawdzić.
Narazie pomogła aktualizacja sterowników przez MSI Live Update. Zobaczymy co będzie za parę dni Big Grin.