GoPro zamyka dział rozrywki i zapowiada zwolnienia

Najbardziej rozpoznawalny producent kamer sportowych boryka się z problemi finansowymi.

W ramach restrukturyzacji zostanie zamknięty dział rozrywki, a załoga zostanie zredukowana o 15% na co składa się 200 pracowników oraz stanowiska, które dopiero miały zostać utworzone. Do końca tego roku firmę opuści także Tony Bates czyli jej prezes, który dawniej był także dyrektorem generalnym Skype. Nie ujawniono czy powodem są ostatnie wyniki finansowe firmy czy coś innego.
GoPro generuje straty i podkreśla, że redukcja etatów była koniecznością aby powrócić do rentowności co zakładają osiągnąć już w przyszłym roku. Zapowiedziane zwolnienia nie są pierwszymi w historii firmy ponieważ już na początku tego roku pracę straciło około 100 osób.
gopro-hero-5
Jedną z przyczyn z problemów mogły być zwroty dronów Karma, które borykały się z problemami technicznymi. Sprzedaż kamer sportowych w ostatnim okresie także nie stała na poziomie oczekiwanym przez producenta. Niemniej jednak GoPro przyznało, że promocje z okazji Black Friday i Cyber Monday doprowadziły do wzrostu sprzedaży w USA o ponad 30% porównując do roku poprzedniego.

źródło: GoPro

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij