Test Palit GTX 1050 Ti KalmX – cisza jak makiem zasiał!

Platforma testowa i metodologia pomiarowa.

Testy zostały przeprowadzone w odpowiednich miejscach testowych zmuszających karty do wzmożonej pracy. Zazwyczaj liczba klatek na sekundę podczas normalnej rozgrywki jest wyższa. Do testów przysłużył się nam program OCAT, który pozwala na sprawdzenie średniej liczby klatek na sekundę niezależnie od zastosowanego API. Testy powtarzane były minimum trzykrotnie po czym z wyników wyciągaliśmy średnią arytmetyczną. Na platformie testowej zainstalowany jest system Windows 10 w wersji 64-bit. Karty podkręcane były programem MSI Afterburner, a ich stabilność testowana była w Furmarku.

Wersje sterowników:

  • Geforce Game Ready Driver 378.66 (02/14/2017)

  • Xinef

    Kupiłem kartę Palit GTX 1050 Ti na potrzeby domowego studia nagrań – komputer ma być na ile to możliwe bezgłośny – i do takich zastosowań karta sprawdza się idealnie.

    Trzeba tylko pamiętać, że zamysł to nie „wyeliminowanie wiatraków z równania”, tylko przeniesienie ich na obudowę – to nie jest karta do komputerów „bez wentylatorowych” czy nawet słabo wentylowanych. To karta którą umieszcza się np. w obudowie z sześcioma wentylatorami 140 mm (i to dobrej klasy wentylatorami, ja używam firm Nanoxia i be quiet!), ustawionymi na małe obroty np. 800 rpm, aby uzyskać ciche urządzenie z dużym przepływem powietrza. U mnie przy grach nie przekraczała 50 stopni. (fakt, nie jakieś specjalnie wymagające gry – testowałem na Heroes of the Storm na średnich/wysokich detalach w 1440p)

    Bo w końcu bezpośrednio na karcie graficznej ciężko umieścić wentylatory 140 mm 😛
    A w wyciszaniu peceta, jedną z pierwszych rzeczy które powinno się zrobić jest usunięcie wszystkich małych, szybkich wiatraków i zastąpienie ich dużymi, powolnymi i koniecznie dobrej jakości (łożyska i inne komponenty wiatraków mają gigantyczny wpływ na głośność i szybkość zużywania wiatraków) – dlatego preferuję jak wiatraki nie są bezpośrednio na karcie graficznej, tylko właśnie na obudowie.

    • Sorn

      Nie lepiej było bawić się w topowe APU?

      • Kuba Naczyński

        Topowe APU nie ma startu do tej karty 🙂

        • Sorn

          Do studia nagrań starczyło by topowe APU, Pan wyraźnie zaznaczył że nie gra :). Mniejsza kasa, cicho i dobrze.

  • Maciek Jedliński

    czy na GTX1050Ti można robić dobre streamy?

  • Kasper Nakrajnik

    Dobrze się prezentują karty z serii 1050, są wystarczalne dla mało wymagającego użytkownika przy zachowaniu kultury pracy i poboru prądu

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij