Be Quiet Dark Rock 3 – czy to cichy poskramiacz i7-7700K?

/Be Quiet Dark Rock 3 – czy to cichy poskramiacz i7-7700K?

[nextpage title=”Trochę rzeczy na początek”]

Be Quiet to niemiecka firma znana z wysokiej jakości obudów, zasilaczy oraz chłodzeń procesora.

Na stronie producenta można znaleźć następujące informacje:

Cisza i wydajność bez kompromisów

Cooler CPU Dark Rock™ od dawna był liderem w kategorii, ale teraz znacznie unowocześniony model Dark Rock 3 jest jeszcze bardziej wydajny. Ten praktycznie bezgłośny cooler CPU typu single Tower wyposażony jest w technologię be quiet! SilentWings®. Idealnie sprawdzi się w systemach overcklocerów i w wydajnych platformach do prac graficznych.

Dark Rock Pro 3 oferuje najlepszą proporcję wydajności do hałasu i najwyższą możliwą niezawodność. Ulepszona wydajność chłodzenia (190W TDP) i wyjątkowo cicha praca (tylko 21,1dB(A) przy maksymalnej prędkości obrotowej) to gwarancja idealnej proporcji pomiędzy wydajnym chłodzeniem a ciszą – prawdziwa cisza i wydajność bez kompromisów.

Niezwykle wysoka wydajność chłodzenia
  • Ulepszony, falisty kształt żeber chłodzących z niewielkimi punktami na powierzchni, zwiększa cyrkulację powietrza i poprawia konwekcję ciepła bez zwiększenia poziomu hałasu
  • Możliwość instalacji dodatkowego wentylatora 120mm dla ekstremalnej wydajności chłodzenia (dodatkowe zapinki fan clip zawarte w zestawie)
  • Sześć wysokowydajnych, miedzianych rurek cieplnych z aluminiowym zakończeniem odprowadza ciepło do radiatora, zwiększając przewodność cieplną
  • Niezwykle wysoka wydajność chłodzenia 190W TDP gwarantuje niskie temperatury nawet w szczytowej wydajności
  • Nowy układ przewodów cieplnych zwiększa wydajność chłodzenia

Praktycznie bezgłośna praca

  • Ulepszony wentylator SilentWings® PWM to:
    • dziewięć łopatek o zoptymalizowanym kształcie,
    • innowacyjny 6-polowy silnik zapewniający niezakłóconą pracę i mniej wibracji,
    • dynamicznie wyważany rotor
  • zaawansowane łożysko typu fluid dynamic bearing z rdzeniem miedzianym
  • Specjalna warstwa izolacyjna ograniczająca wibracje pomiędzy wentylatorem a radiatorem
  • Hałas to jedyne 21,1 dB(A) nawet przy 100% PWM

Koncepcja produktu, design i kontrola jakości w Niemczech

  • Zwycięzca prestiżowej nagrody Red Dot Design 2014
  • Kompatybilny z wszystkimi aktualnymi gniazdami Intel® oraz AMD™
  • Radiator całkowicie niklowany na ciemno
  • Górna pokrywa ze szczotkowanego aluminium z wysokiej jakości grawerem
  • Trzy lata gwarancji

Jeszcze fotki marketingowe:

I podstawowe parametry:

Model be quiet! Dark Rock 3
Wymiary (mm) 97 x 137 x 160
Waga całkowita 0,976 kg
Zakres mocy CPU 190 W
Kompatybilność Intel LGA 775 / 1150 / 1155 / 1156 / 1366 / 2011
Kompatybilność AMD 754 / 939 / 940 / AM2(+) / AM3 (+) / FM1 / FM2 (+)
Wentylator 1 x SilentWings PWM 135mm
Poziom hałasu przy 50/75/100% (rpm) 8,4 / 13,6 / 21,1 dBA
Liczba finów 51
Liczba ciepłowodow 6

i przechodzimy do prezentacji.

[nextpage title=”A cóż to za cudo?”]

Opakowanie utrzymane jest w czarno-szarej. Na froncie widać jak prezentuje się chłodzenie oraz informacja jakie maksymalne TDP może posiadać procesor na którym zainstalowany jest Be Quiet Dark Rock 3. Istotne jest również jaki zastosowano wentylator (dla przypomnienia SilentWings PWM 135 mm).

Przedzierając się przez kolejne warstwy docieramy do najważniejszego:

Samo chłodzenie prezentuje się naprawdę schludnie i oko przyciąga wysoka jakość wykonania. Pozytywem jest na pewno fakt fabrycznego zainstalowania wentylatora, bez konieczności „walki” z zapinkami (co nie jest regułą).

Cieszy fakt uwzględnienia polskiego języka w instrukcji obsługi.

W skład akcesoriów wliczają się zestawy montażowe dla podstawek Intela i AMD, mała tubki pasty termoprzewodzącej oraz dodatkowy zestaw zapinek, pozwalający zamontować opcjonalny wentylator.

Tyle wrażeń z rozpakowania, pora na montaż (opisany również na stronie producenta)

[nextpage title=”Wyzwanie to montowanie?”]

Pierwszą czynnością jest zdjęcie folii zabezpieczającej „stopę” chłodzenia:

Jest ona niklowana i gładka.

W przypadku montażu na płytach z gniazdem 115x pierwszym krokiem jest włożenie backplate’u:

Długie śrubki przełożone z tyłu płyty głównej zabezpiecza się plastikowymi nakładkami/dystansami (w kształcie litery C), dzięki czemu backplate się nie odczepi przy dalszych etapach montażu a na „mobasie” nie zrobi się spięcie.

Następnie instaluje się nakrętki z kołnierzem pod mostek montażowy:

We wspomniane mostki wkręca się śruby M3x3 oraz nakłada na przygotowane miejsce:

Ostatni krok jest największym wyzwaniem, na pewno trzeba wyjąć pamięci oraz w przypadku płyt głównych z rozbudowanym chłodzeniem sekcji zasilania mocno się postarać, by móc dokręcić śruby przy pomocy załączonego klucza.

Ostatecznie osiągnięty efekt:

Jedna rzecz na którą warto zwrócić uwagę to stosunkowo mało miejsca na pamięci z wyższymi niż standardowej wysokości radiatorami :

[nextpage title=”Ciemny kamień w praktyce”]

Specyfikacja zestawu testowego:

Procesor: Intel Core i7 7700K @ 5.0 GHz przy 1.35 V „delid”
Płyta główna: ASUS Maximus IX Code
Karta graficzna: Aorus GTX 1080 Extreme
RAM: 2 x 16 GB G.Skill Trident-Z 3200 CL15
Dysk: 2 x OCZ Arc 100 240 GB
Zasilacz: Seasonic Prime Titanium 750W
Obudowa: Thermaltake Suppressor F31 Tempered Glass

Użyty procesor jest „oskalpowany”, więc kiepska pasta termoprzewodząca pod IHS nie powinna wpłynąć na spłaszczenie wyników. Dodatkowo – użyte programy generują b.duże obciążenie procesora, w codziennej pracy, czy graniu takowego nie napotkacie. Tak więc na co dzień może być tylko lepiej. Użyta w teście pasta to Thermal Grizzly Kryonaut

Krzywa obrotów wentylatorów prezentuje się następująco, z trybem Extreme Quiet w Asus Ai Suite 3:

Zakres obrotów (realnie) to między 400 a 2000 rpm (czyli maksimum dużo większe od podawanego przez producenta 1400 obr/min), aczkolwiek ze względu na fakt zastosowania 6-polowego silniczka może to być błąd wskazania.

Poziom hałasu tła to 37 dBA. Pomiar wykonany przy pomocy decybelomierza Voltcraft SL-100, z odległości 30 cm od zamkniętej obudowy.
Temperatura otoczenia wynosi 21 stopni Celsjusza.

Najpierw tryb idle:

Temperatura na zbliżonym poziomie jak przy innych chłodzeniach, tak samo poziom hałasu.

Następnie OCCT:

Temperatura na poziomie AIO od Cryorig i o 2 stopnie lepsza od konkurenta spod znaku Thermalright (jednak przy delikatnie większym poziomie hałasu)

A na koniec Linx:

Największe wyzwanie i 3 stopnie przewagi na TR Spirit 140 Direct, przy ciut cichszej pracy.

[nextpage title=”Be Quiet Dark Rock 3 – cichy i wystarczająco wydajny?”]

Akcesoria:
Oprócz samego chłodzenia otrzymuje się jeden preinstalowany 135 mm wentylator serii SilentWings kontrolowany za pomocą PWM oraz 2 zestaw zapinek umożliwia zainstalowanie drugiej sztuki, w celu zwiększenia wydajności zestawu.

Instalacja:

Montaż jest stosunkowo szybki. Największym wyzwaniem jest ostatni krok, czyli przykręcenie chłodzenia za pomocą załączonego kluczyka. W przypadku rozbudowanego radiatora sekcji zasilania płyty głównej potrzeba sporo cierpliwości.

Kompatybilność:

Be Quiet Dark Rock 3 może być montowane na płytach z wieloma rodzajami podstawek, w tym nawet starymi 775 oraz nowszymi 115x oraz 2011-3. AM4 jest również wspierane. Zapinka będzie wysyłana za darmo, gdy wykażemy (dowód zakupu) że  płytę główną pod AMD Ryzen. Wniosek znajduje się pod poniższym adresem.

Osiągi:

Dobra wydajność. Przypominam, że zestaw testowy to i7 7700K podkręcony do niebagatelnych 5 GHz, przy 1.35 V, co stanowi wyzwanie. Użyte oprogramowanie, zwłaszcza Linx generuje duże obciążenie, więc tym bardziej godne pochwały, że „szczupły” (51 mm) radiator utrzymał stabilność.

Wentylator(y):

Elegancki wygląd, czarna kolorystyka powoduje że pasuje do praktycznie każdego zestawu. Maksymalne 2000 rpm nie było osiągane podczas testów (kwestia ustawień krzywej obrotów). Poziom hałasu nie będzie przeszkadzał podczas grania.

Cena:

265 zł to więcej niż np. Thermalright True Spirit 140 Direct.  Wydajność jest delikatnie większa, tak samo generowany hałas stoi na niższym poziomie (w Linx). Niewątpliwą przewagą jest dużo lepszy wygląd.

Plusy:

+ Dość wysoka wydajność;

+ Możliwość montażu drugiego wentylatora;

+ Duża kompatybilność z podstawkami;

+ Relatywnie łatwy montaż (prócz ostatniego fragmentu);

Minusy:

– Brak wariantu z 2 wentylatorami (Dark Rock Pro 3 to większa, dwuwieżowa konstrukcja);

– Montaż na płytach z rozbudowaną sekcją zasilania (brak „łamanego” klucza, tylko prosty);

– Mało miejsca na pamięci (wskazane wersje ze standardowym radiatorem)

By | 2017-05-22T10:56:24+00:00 Maj 13th, 2017|Artykuły i felietony, Sprzęt|1 Comment

One Comment

  1. prezes gryfa 22 maja 2017 at 18:55

    Ciekawy test, bardzo bym prosił o test be quiet! Shadow Rock Slim-a gdyż jest ciekaw czy on mocno wydajnościowo odbiega w praktyce od droższego Dark Rocka 3.

Leave A Comment