Dlaczego tak czekamy na Cyberpunk 2077

Polskie studio CD Projekt RED za sprawą Wiedźmina (a szczególnie jego trzeciej części) jest już znane chyba na całym świecie. Przyzwyczaili nas oni do produkcji kipiących klimatem i wciągającą fabułą. Każde odpalenie „Wieśka” na „kilka minut” kończy się na kilkugodzinnej grze. Za pierwszym razem ukończenie gry zajęło mi aż 108 godzin, a jest to przecież produkcja bez trybu sieciowego.

http://https://www.youtube.com/watch?v=DvVjkqB3LH0

 

Redzi przygotowują dla nas nowy tytuł RPG w realiach science-fiction – Cyberpunk 2077, nad którym pracują od 2012 roku. Będzie to ogromna i dojrzała gra bazująca na silniku REDengine 3, specjalnie usprawnionemu na potrzeby tego projektu. Akcja tej produkcji będzie osadzona w przyszłości, w której technologia niemal przejmie kontrolę nad człowiekiem. Mroczne, skorumpowane i intrygujące miasto o nazwie Night City, którego nazwa doskonale pasuje do futurystycznego, cyberpunkowego klimatu zawartego w grze, gracz obserwować będzie z perspektywy pierwszej i trzeciej osoby.

Cała produkcja bazuje na papierowej wersji gry RPG  o nazwie Cyberpunk 2020. Jej twórca, Mike Pondsmith, współpracuje ze studiem CD Projekt RED. Jak sam powiedział: potrafi kilka razy w roku przyjeżdżać do warszawskiego studia. Zdradził też, że próbowano przenieść jego pomysł do świata wirtualnego już dużo, dużo wcześniej. Zależało mu na tym by znaleźć kogoś, kto byłby fanem papierowej wersji gry i jej uniwersum. Mike nie chciał by zbytnio ingerowano w jego dzieło, a przede wszystkim w jego fabułę i to co on sam chciał przekazać graczom. Redzi (jak się okazało fani gry) sami zgłosili się do producentów Cyberpunk 2020 i zaproponowali współpracę.

Cyberpunk2077-6-22-2015

Jak zapowiada CD Projekt Red, Cyberpunk 2077 będzie większy niż wszystkie dotychczasowe projekty studia. Pondsmith twierdzi, że nie może doczekać się tej produkcji, w której będziemy mogli eksplorować mroczne ulice wielkiego, mrocznego, zatraconego miasta, będącego nieraz skąpanego w deszczu. Wiedźmin 3 imponował przede wszystkim rozmiarami, otwartością i bogactwem przedstawionego świata, wciągającą fabułą a także niesamowitą grafiką. Mimo upływu kilku miesięcy od premiery, nadal pozostaje on jedną z najpopularniejszych gier w testach wydajności sprzętu komputerowego. Redzi twierdzą że ich nowy projekt będzie o wiele większy niż wszystko co stworzyli do tej pory. Można zatem wywnioskować, że do dyspozycji otrzymamy podobnie złożony i otwarty świat co w Wiedźminie 3, jednakże będzie on jeszcze większy. Otrzymamy pełną swobodę poruszania się i wykonywania zadań w dowolnej kolejności, równocześnie eksplorując okolice i napawać się jej widokiem. Nie zabraknie również systemu rozwoju postaci oraz podejmowania decyzji, które nie będą podzielone na dobre i złe. Każdy wybór dokonany w grze, w późniejszym etapie rozgrywki będzie miał wpływ na linię fabularną, podobnie jak w poprzednich grach studia.

cpwallpaper71

Jeden z grafików studia CD Projekt RED – Jose Teixeira stwierdził, że prace nad trzecią częścią Wiedźmina wiele ich nauczyły i teraz, patrząc z perspektywy czasu, rzeczy które przedstawili w nim, chcieliby zrobić jeszcze lepiej. Mam nadzieję, że doświadczenie jakiego Redzi nabrali podczas produkcji swojego jak dotychczas najpopularniejszego tytułu, zaprocentuje m.in. przy tworzeniu omawianego tytułu. Jeżeli trzeci Wiesiek potrafił wciągnąć gracza na wiele godzin, to zapowiada się, że ich kolejna produkcja będzie na tak samo wysokim (albo i wyższym!) poziomie.  No i może Lipton otrzyma kolejny, wymagajacy tytuł dzięki któremu porządnie przetestuje jakiś zestaw komputerowy 😉 Wszak jak pamiętamy, Wiedźmin wygląda obłędnie  za sprawą REDengine 3, a przecież, jak wcześniej wspomniałem, na jego podrasowanej wersji powstaje Cyberpunk 2077. Zdecydowanie jest na co czekać, biorąc pod uwagę wcześniejsze produkcje rodzimego studia, które przyzwyczaiło nas już do tworzenia gier uzyskujących status kultowych niemal w dniu wydania. Pozostaje więc tylko czekać na premierę Cyberpynk 2077.

No właśnie… czekać, bo nie znamy jak na razie daty premiery tej produkcji, lecz nie ma co się łudzić że nastąpi to nie wcześniej niż w roku 2017, a może i nawet 2018. Cóż, w każdym razie – na pewno nie będzie to rok 2077 🙂

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij