NZXT Noctis 450 – czyżby (gamingowy) książe ciemności?

/NZXT Noctis 450 – czyżby (gamingowy) książe ciemności?

NZXT to firma istniejąca od 13 lat, która znana jest z wysokiej jakości produktów, takich jak:

  • zasilacze
  • wentylatory (np. Aer)
  • chłodzenia typu AIO (seria Kraken, o której pisałem w newsach)
  • obudowy (np. słynna H440 dostępna w wielu wersjach, w tym limitowanych, czy S340)
  • panele sterujące wentylatorami
  • elementy oświetlenia komputerów

Do redakcji Techlipton dotarł jeden z modeli obudów. Jest to Noctis 450, który dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych, czyli czarno-czerwonej (i ta właśnie będzie bohaterem recenzji) :

 

black

oraz biało niebieskiej:
nzxt-noctis-450-1

Kilka dni temu wypuszczona została odmiana ROG, współpracująca z płytami Asusa.

noctis4501Wracając do serii jako takiej – producent w opisie podkreśla zastosowanie „pływających” paneli wentylacyjnych. Na pierwszy rzut oka widać też, że zastosowano tzw. okno, podświetlenie dołu obudowy oraz osłonę zasilacza, czyli to co jest ostatnim czasy na tzw. topie.

Gwoli wstępu jeszcze dane techniczne:

Wymiary 220mm x 567mm x 544mm
Materiał Stal SECC, Plastik ABS
Waga 9.5 kg
Wsparcie płyt głównych Mini-ITX, microATX, ATX
Porty wejścia/wyjścia 1 x Audio/Mic
I/O Panel i system oświetlenia LED wł/wył
2 x USB 3.0
2 x USB 2.0
Filtry Przód (dołączony)
Dolny tył (dołączony)
Miejsca na napędy Zewnętrzny 5.25″: 0
Wewnętrzny 3.5″/2.5″: 6+2
Sloty rozszerzeń 7
Wsparcie wentylatorów Przód : 2x 140/3x120mm (3 x 120mm FN V2 w zestawie)
Góra: 2x 140/3x120mm
Tył: 1x 140/120mm (1 x 140mm FN V2 Fan w zestawie)
Modele wentylatorów FN V2 140 (wersja do obudów)
Prędkość: 1,000 RPM
Przepływ powietrza: 50 CFM
Poziom natężenia dźwięku: 21 dBA
FN V2 120 (wersja do obudów)
Prędkość: 1,200 RPM
Przepływ powietrza: 45 CFM
Poziom natężenia dźwięku: 21 dBA
Wsparcie chłodnic Front 2 x 140 or 3 x 120mm
Top 2 x 140 or 3 x 120mm
Rear 1 x 140/120mm
Ilość wolnego miejsca miejsce dla GPU z klatką na dyski twarde: 294mm
miejsce dla GPU bez klatki na dyski twarde:: 406.2mm
chłodzenie procesora: 180mm
na zarządzanie kablami między 17.7mm a 32.5mm

Na papierze wygląda to dobrze, duża ilość miejsca na chłodzenie procesora, 4 wentylatory w zestawie. W szczegółach przejdę jednak do tego w dalszej części recenzji.

[nextpage title=”NZXT Noctis 450 – przybliżenie sylwetki zawodnika „]

Ok, bierzemy się za rozpakowanie. W standardowym, solidnym pudle opatrzonym licznymi zdjęciami, dobrze zabezpieczonym bloczkami styropianu, prócz samej obudowy znajduje się:

  • instrukcja (okraszona czytelnymi obrazkami, przez co nie odczuwa się braku języka polskiego)
  • zestaw śrubek (w osobnych workach, dobrze opisane)
  • ulotka reklamowa NZXT
  • naklejka z logiem producenta
  • opaski zaciskowe (ułatwiające ułożenie kabli)

Po wyjęciu Noctis 450 prezentuje się następująco:

p1010699

p1010703

p1010743

p1010710

Design jest intrygujący, przypomina trochę „Batmobil”. Nie jest to na pewno klisza, więc dla tzw. indywidualistów może spełnić swoje zadanie. Dla mnie, jako byłego posiadacza obudowy Silverstone Raven 2 Evolution produkt NZXT jest atrakcyjny.
Przód łączy czarny plastik i siatkę „meshową”.

p1010718

Po zdjęciu panelu, widoczny jest magnetyczny filtr przeciwkurzowy (łatwe zdejmowanie/zakładanie). Następnie zainstalowane są 3 x 120 mm wentylatory FN V2 120 (Case Version). Ich prędkość obrotowa to 1200 rpm, przepływ powietrza 45 CFM, a głośność 21 dBA. Zamiast tej konfiguracji można zastosować 2 x 140 mm „śmigła”. Jednocześnie przypomnę, że maksymalny rozmiar radiatora od chłodzenia cieczą to 360 mm (ale możliwy jest też 280 mm).

p1010818

p1010823

p1010842

p1010826

p1010804

Przy oglądaniu obudowy – jedną z rzeczy, na którą się zwraca uwagę przez tzw. okno jest osłona montowanego na dole zasilacza.

p1010715

p1010705

p1010752

Zastosowane rozwiązanie jest spójne z wnętrzem, posiada wytłoczoną nazwę producenta, podświetlaną na czerwony kolor. Dodatkowo na wierzchu osłony możliwe jest zamontowanie 2 x 2.5″ dysków, co jest interesującym i praktycznym udogodnieniem.

p1010764

p1010763

 Góra obudowy jest skonstruowana w podobnym stylu jak przód, czyli użyto czarnego tworzywa z czarną kratką, co daje pozytywny efekt, tłumiąc dźwięk, ale jednocześnie zapewniając obieg powietrza.

p1010719

p1010744

p1010728

Na górnym panelu znajdują się dwa porty USB 3.0, dwa USB 2.0 oraz wejście i wyjście audio. Przycisk „power” jest podświetlany (tak, na czerwono).

p1010739

p1010741

Możliwe jest zainstalowanie dwóch wentylatorów 140 mm 3 x 120 mm., jednak brakuje filtra przeciwkurzowego. W typowej konfiguracji z użyciem chłodzenia powietrzem, to nie problem, gdyż zgodnie z prawem konwekcji, najlepiej by „śmigła” tutaj wywiewały, jednakże przy chłodzeniu cieczą, z konfiguracją wciągającą – to jest już minus.

p1010813

Panele boczne mocowane są za pomocą szybkośrubek. Z tyłu znajdują się rączki ułatwiające demontaż. Prawy bok to (lita) blacha bez udziwnień, lewa posiada duże okno (przydałoby się jednak by było ciut grubsze, lub najlepiej ze szkła hartowanego, co jest coraz powszechniejszym trendem). Spasowanie stoi na dobrym poziomie. Tył jest mocno standardowy.

p1010730

p1010720

By zamontować zasilacz, trzeba wpierw zdjąć nakładkę, zamontować ją na „elektrownię” i później wsunąć z powrotem do obudowy.

p1010810

p1010794

p1010796

Ponad miejscem na PSU znajdują się zaślepki na 7 gniazd rozszerzeń (mocowanych na szybkośrubki) oraz 2 otwory na węże od chłodzenia cieczą (przykryte gumą).

p1010722

p1010753

p1010767

Na samej górze znajduje się miejsce na 1 x 120/ 1 x 140 mm wentylator. Standardowo jest montowany 140 mm FN V2 140 (Case Version), możliwa jest (w ograniczonym zakresie) regulacja jego położenia (dzięki „szynom”).

p1010761Maksymalne obroty to 1000 rpm, przepływ powietrza 50 CFM a głośność 21 dBA.
Powyżej znajduje się przycisk pozwalający włączyć i wyłączyć podświetlenie.

p1010720

NZXT od modelu H440 (którego Noctis jest rozwinięciem) wprowadził konstrukcje z podziałem na 2 komory. Przewody z dołu da się przeciągnąć do roboczej części obudowy dzięki specjalnym otworom. Przy tacce na płycie głównej znajdują się 3 ogumowane, oraz 4 zwykłe. Kolejne 3 są w osłonie zasilacza.

p1010770

p1010808

p1010809Z tyłu tacki znajduje się otwór umożliwiający montaż chłodzenia bez wyjmowania płyty głównej.

p1010756

p1010801

p1010785

Kontynuując oględziny, uwagę zwraca płytka drukowana, która służy jako tzw. hub dla wentylatorów. Możliwe jest podłączenie do 7 sztuk używających złączy 3 pin oraz jednego z PWM. Całość podłączana jest do zasilacza. Maksymalne obciążenie to 30 W.

p1010782Kolejna płytka drukowana służy do kontroli odświetlenia, ją także podpina się do PSU. Bardzo dobrze, że kable zostały podpisane, ponieważ dość łatwo byłoby się pomylić.
p1010799

p1010800

Producent umożliwia wybór podświetlenia progów i logo producenta (można to wyłączyć). Na kable z tyłu tacki płyty głównej znajduje się między 17.7 do 32.5 mm miejsca. Obok niej znajduje „kolumna”, której nie widać przez okno obudowy, gdzie umieszczone są zatoki na dyski 3.5/2.5″.

p1010748

Montażu dokonuje się za pomocą specjalnych,wyjmowalnych tacek. Przykręcane są do stelażu za pomocą szybkośrubek, dla pewności przyda się tutaj jednak śrubokręt.

p1010793

W obudowie w standardowej konfiguracji mieszczą się karty graficzne o długości do 29.4 cm (czyli większość dostępnych na rynku). Po wyjęciu klatki na dyski – miejsca jest na VGA do 40.6 cm.
Dzięki temu, że obudowa jest dość szeroka, wysokość chłodzenia procesora może wynieść nawet 18 cm!
Noctis 450 stoi na 4 ogumowanych nóżkach (co zapewnia stabilność i redukuje drgania). Pod miejscem na zasilacz znajduje się filtr przeciwkurzowy.

p1010773

Obudowa jest tak pomyślana, że dyski i kable nie są widoczne przez boczny panel. Na eksponowanym miejscu jest chłodzenie procesora, karta graficzna i płyta główna.
Po złożeniu całości – komputer prezentuje się bardzo korzystnie. Instalowanie szło raczej gładko, z jednym wyjątkiem – mianowicie GTX 1070 Gaming X od MSI nie miał dużego zapasu miejsca, przy wkładaniu do slotu PCI-Express (ale nie było to aż tak mocno uciążliwe).

sam_1308

sam_1306

sam_1314

sam_1315

[nextpage title=”Praktyka (czyni mistrza?) „]

Metodologia testów:

Do wygrzewania procesora użyty został Prime95 (Small FFT przez 60 minut) a do pomiaru temperatury – CoreTemp. Dla karty graficznej odpowiednio UNiGiNE Heaven 4.0 (15 minut) oraz MSI Afterburner.
Tło pomiaru hałasu to 30 dBA.

Użyta konfiguracja prezentuje się następująco

W celach porównawczych umieszczono wyniki w posiadanej przeze mnie Nanoxii Deep Silence 3 (czyli wyciszanej obudowie). W testach wydajnościowych – obroty wentylatorów ustawiane były na maksymalne.

Do sedna, na pierwszy ogień (jakkolwiek to brzmi) – procesor:

cpu

Jak widać to, że z przodu umieszczone są 3 wentylatory 120 mm się „spłaca”.  W grach nie widziałem więcej jak 65 stopni w testowanym produkcie.
Czy to samo można powiedzieć o karcie graficznej?

gpu

Tak, to jest to. Posiadana przeze mnie karta MSI GTX 1070 Gaming X nie przekraczała 69 stopni pod obciążeniem. To naprawdę bardzo dobry wynik, maksymalne obroty na karcie to ~1000 rpm, więc naprawdę cicho.
Temperatury są nienaganne, ale jak to się przełoży na generowany przez zestaw hałas?

halas

Na wykresach widać, że produkt Nanoxii jest cichszy (po 2 dBA w spoczynku i obciążeniu), jednak w codziennej pracy nie odczuwa się tego (prawdopodobnie to kwestia innych częstotliwości hałasu), zwłaszcza że ucho znajduje się zazwyczaj dalej niż 30 cm od obudowy 🙂
Czas na podsumowanie.

[nextpage title=”Zawodnik ekstraklasy? „]

NZXT Noctis 450 kosztuje niecałe 600 zł – co nie jest jak na polskie warunki przystępną kwotą. Otrzymujemy za to bezkompromisowy wygląd (nie pozostawia nikogo obojętnym), oraz nowocześnie wyglądające podświetlenie. Wnętrze jest dobrze zagospodarowane (brak problemów z zarządzaniem okablowaniem), podział na sekcje/komory jest dobrym pomysłem i prezentuje się atrakcyjnie. Dodatkowo sam proces składania zestawu jest naprawdę bezproblemowy.
Niewątpliwym plusem jest ilość miejsca na karty graficzne (standardowo ~29.5 cm) i chłodzenie procesora (18 cm).
Oferowana wydajność stoi na wysokim poziomie (cztery wentylatory w zestawie), przy naprawdę niezłym poziomie generowanego hałasu. Delikatną wadę jest na pewno to, że dość mocno przyciąga kurz. Niektórym użytkownikom może brakować zatoki 5.25″ (aczkolwiek ostatnimi czasy taki występuje trend). Dość dziwnym posunięciem jest brak filtra przeciwkurzowego na górze obudowy (ważne, przy użyciu radiatora w tym miejscu), dodatkowo przez konstrukcję panelu niemożliwe jest zastosowanie trzeciego 120 mm wentylatora (najbliżej przodu).
Ogólnie NZXT Noctis 450 jest produktem udanym, skierowanym do specyficznego, lubiącego się wyróżnić odbiorcy, na pewno nie dla tzw. masowego.

+ Wysoka jakość materiałów
+ Dobrze rozplanowane wnętrze, oraz duża ilość miejsca na komponenty

+ 4 wentylatory w zestawie
+ Łatwość instalacji komponentów
– Jednak cena
– „Magnes” na kurz
– Brak filtra przeciwkurzowego na górze obudowy (istotne przy montażu chłodzenia cieczą)
– Dla niektórych brak zatoki 5.25″

By |2017-01-11T21:31:49+00:00Styczeń 9th, 2017|Artykuły i felietony, Sprzęt|0 Comments

Leave A Comment