Roccat Taito XXL-wide , czyli autostrada do nieba dla myszki?

/Roccat Taito XXL-wide , czyli autostrada do nieba dla myszki?

[nextpage title=”Podstawowe bla bla bla”]

Podkładka pod mysz staje się coraz istotniejszym elementem wyposażenia poważnego gracza. Wpływ na to na pewno ma dynamiczny rozwój e-sportu i chęć naśladowania idoli itp. Podkładka przestaje być tylko produktem, który po prostu jest wykonany z jakiegoś materiału i służy łatwiejszemu przesuwaniu myszki.

Roccat
 odświeżył swoją znaną serię podkładek materiałowych Taito. Dzięki gumowemu spodowi utrzymanemu w niebieskiej kolorystyce – zapewniana jest optymalna przyczepność. Powierzchnia Nano Matrix pozwala osiągnąć maksymalną prędkość przesuwu i pełną precyzję. Wszystkie 4 odmiany Taito 2017, czyli Mini, Mid, King i XXL-Wide – mają 3 mm grubości (jednakże różnią się szerokością i długością)

taito2

taito

Rodzinie produktów przewodzi Taito XXL-Wide o potężnych wymiarach 900 mm x 330 mm. Dalej mamy Taito King-Size o gabarytach 455 mm x 370 mm. Tuż za nimi plasuje się model Mid-Size o rozmiarach 400 mm x 320 mm. Stawkę zamyka Taito Mini-Size o wielkości 265 mm x 210 mm.
Więcej informacji na stronie producenta.
Dobrze, to tyle marketingu, zobaczmy jak się mają obietnice producenta do rzeczywistości 🙂 na przykładzie największego reprezentanta „rodziny”, czyli XXL – Wide. Duży, może więcej?

[nextpage title=”Trochę więcej konkretów, czyli rozpakowanie”]

Opakowanie utrzymane jest w tradycyjnej dla producenta kolorystyce, czyli połączeniu niebieskiego i czarnego. Wielkość pudełka nie zdradza faktycznego rozmiaru podkładki.

sam_1412

Jak widać na wierzchu opakowania w „okienkach” są namacalne próbki materiałów. Ok, kontynuujemy sesję 🙂

sam_1415

Podkładka została zwinięta w słusznej grubości rulon.

sam_1418

Po rozłożeniu uderza jej rozmiar (szerokość). Zazwyczaj używałem produktów standardowej wielkości i naprawdę Roccat Taito XXL-Wide zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Bez problemu można zmieścić zarówno mysz, jak i klawiaturę – rozwiązanie, którego nie stosowałem wcześniej, ale to serio jest dobry pomysł! (zapewnia większy komfort pracy z komputerem).
Wierzchnia strona podkładki wykonana jest ze śliskiego materiału (jakby lekko polerowanego, odnosi się wrażenie delikatnego połysku). Bardzo gładka powierzchnia Nano Matrix sprawia, że położenie ręki na Roccat Taito to wręcz przyjemność. Spodnia warstwa wykonana jest z gumy o strukturze gąbki. Już od „pierwszego spojrzenia” da się zaobserwować, że bardzo dobrze przylega do powierzchni.
Obydwie warstwy nie są ze sobą zszyte, aczkolwiek nie wygląda by to mogło spowodować jakieś niedogodności.

sam_1428

Aktualnie posiadam mysz Logitech G502 oraz Roccat Kova (której to recenzja zostanie wkrótce opublikowana) i przy ich użyciu przetestowałem przez tydzień będący bohaterem tego artykułu produkt.

[nextpage title=”Idziemy na całość”]

Wrażenia. No dobrze – postaram się przedstawić je w sposób jak najbardziej szczegółowy (by każdy mógł sobie wyłapać interesujące go niuanse), ale też nie „lejąc wody”.
Żeby było to łatwiej śledzić, wypunktuję najważniejsze cechy:

  • Przyczepność do podłoża – nie mam żadnego ale, pierwsze wrażenie zostało podtrzymane – w zasadzie niemożliwe jest przesunięcie w trakcie normalnego użytkowania;
  • Powierzchnia – gładka, nie przyciąga kurzu. Materiał jest bardzo odporny na zabrudzenia
  • Współpraca z sensorami użytych myszek – bez zarzutu, nie zdarzyła się żadna sytuacja, przez którą mógłbym narzekać;
  • Ślizg – dość wolny, ale równy. Ruch w pionie ma zbliżoną szybkość do tego w poziomie. W grach FPP i RTS, w których głównie testowałem podkładkę – nie mam nic (choć bym chciał) co mógłbym skrytykować:
  • Jakość wykonania – nie zauważyłem objawów strzępienia się, czy rozwarstwiania. Fakt faktem – tydzień testów to nie jest długi okres, ale zdarzyło mi się z innymi produktami, że to wystarczało. Znając jednak z recenzji to jak się sprawował poprzednik – nie mam obaw.
    Dla pełnego obrazu – propozycja możliwego usytuowania peryferiów, zdjęcie ze strony producenta:Roccat

Tym jakże pięknym zestawieniem zakończę część praktyczną. Pora na podsumowanie.

[nextpage title=”Czy warto?”]

Roccat Taito XXL-Wide jest dostępny w sklepach w cenie ~130 PLN. Czy to dobra cena za ten produkt?
Na pierwszy rzut oka odrzuca, ponieważ nie każdy ma tyle kosztującą mysz. Jednak po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw (które jeszcze wymienię poniżej) – wg mnie warto zainwestować (albo zasugerować Mikołajowi, by nam podrzucił taki prezent).
Na początku nie byłem przekonany do gigantycznych rozmiarów, ale dzięki możliwości położenia na podkładce również klawiatury zyskuje się naprawdę dużo. Komfort, zmniejszenie zmęczenia przy dłuższych sesjach – to jest to!
2 poniższe wymienione wady można w zasadzie zredukować/wyeliminować – kupując po prostu podkładkę w jednym z 3 mniejszych rozmiarów 🙂
Testowany produkt od Roccata idealnie wpasował się w moje potrzeby, polecam go z całego serca.

P.S. Dla hejterów – do tej pory nie przesadzałem z komplementami dla recenzowanych rzeczy (polecam lekturę przed komentarzami), jednakże tu naprawdę ciężko mi doszukać się wad.

rekomendacja1

 Dobra współpraca z 2 użytymi w teście myszkami (poślizg)
 + Wysoka jakość użytych materiałów 

 + Trwałość oraz łatwość w utrzymaniu czystości
 + Rozmiar
  –  cena (mimo wszystko)
  – rozmiar (gdy ma się bardzo małe biurko)

Za dostarczenie Roccat Taito XXL-Wide do testu – dziękuję producentowi.

By |2016-12-27T17:55:13+00:00Grudzień 16th, 2016|Artykuły i felietony, Sprzęt|9 komentarzy

9 komentarzy

  1. Dawid Bejanek 16 grudnia 2016 at 16:27

    Taka mała podpowiedz.
    Następnym razem jak będziecie recenzować produkt danego producenta który wam ten produkt podesłał proszę Ciebie abyś na początku artykułu napisał ” artykuł sponsorowany „

    • CaptainHook 16 grudnia 2016 at 18:31

      To samo napisz zatem chociażby pod testem na Test-Gear . Ich też posądzisz o stronniczość? Miałeś tą podkładkę, czy tylko hejtujesz dla zasady? Inne moje recenzje to nie było na ogół wychwalanie pod niebiosa – polecam lekturę, jak nie wierzysz.

    • Krzysztof Hukalowicz 16 grudnia 2016 at 18:32

      To samo napisz zatem chociażby pod testem na Test-Gear . Ich też posądzisz o stronniczość? Miałeś tą podkładkę, czy tylko hejtujesz dla zasady? Inne moje recenzje to nie było na ogół wychwalanie pod niebiosa – polecam lekturę, jak nie wierzysz.

      • NooGL3R 17 grudnia 2016 at 01:16

        Sorry Colin, ale pod względem jakości recenzji peryferii to wy obok test-gearu nie stoicie 😛

        • Krzysztof Hukalowicz 17 grudnia 2016 at 06:09

          Chyba mało kto stoi, patrząc także na zachodnie strony. Bardziej mi chodziło o notę recenzowanego produktu. Jakoś w komentarzach do recenzji na fejsie – widzę samych zadowolonych użytkowników. Pewnie też opłaceni 🙂

          • NooGL3R 17 grudnia 2016 at 13:05

            To tak na marginesie już było. Nie chodzi mi o ocenę jako taką – dobre czy złe 😛

    • Krzysztof Hukalowicz 16 grudnia 2016 at 18:43

      Poza tym – rozumiem, że miałeś dziś jeden z tych dni https://uploads.disquscdn.com/images/85812ae9d470373be676a128b631f7ace943f28282f7f2ab451fc2c7971f4282.jpg .
      Wyluzuj – jest weekend 🙂

    • Freezer64 22 grudnia 2016 at 23:45

      Ogromna większość jakichkolwiek testów w sieci, prawdopodobnie w większości branży, ale na pewno w PC, opiera się o produkty podsyłane przez producentów do testów, więc twój argument jest nie na miejscu Dawidzie.
      Do tego insynuowanie, że ktoś na TL, za podkładkę pod mysz, będzie ryzykował wiarygodność swoją i portalu podlizując się producentowi jest dość zabawne 😉

  2. Weryl 24 grudnia 2016 at 21:34

    Posiadam tą podkładkę w wersji mini size. Zapowiada się fajnie (2 dni używania) Radzi sobie z Teflonowymi jak i plastikowymi ślizgaczami laserem jak i optykiem, jednyna wada że nie trzyma się idealnie biurka i przy mocnym nacisuku potrafi się minimalnie poruszyć (wina rozmiaru i dużego nacisku) Jednak Mionix cenowo niszczy tą podkładke. Polecam Mionixa albo dopłacić do QCK.
    Testowana na Blody R7/Natec Genezis/Zowie FK2/Razer deathadder 2013 wot edition czy w końcu na R.A.T 7 (o czymś mogłem zapomnieć)

Leave A Comment