Test MSI GTX 1070 Gaming X

/Test MSI GTX 1070 Gaming X

Po testach kart graficznych z niskiego segmentu cenowego oraz teście nowej karty czerwonych – RX-a 480 czas na prawdziwą bombę! Przygotowaliśmy dla Was test GeForce GTX 1070 w wersji Gaming X od MSI.

Następca najpopularniejszej karty graficznej w ostatnim czasie – GTX 970 swoją premierę miał 10 maja bieżącego roku. Od tego czasu na rynku pojawiła się już cała gromadka wersji niereferencyjnych wyposażona w układ Nvidia Pascal GP104. Różnią się one od siebie nie tylko logiem producenta i zastosowanym coolerem, ale często również PCB, które każda z firm mogła dowolnie modyfikować, tak by spełniało ono ich oczekiwania. Wersje niereferencyjne powstają z myślą o coraz to wyższych możliwościach w overlclockingu, niższych temperaturach, są dostępne z autorskimi wersjami wtyczek zasilania i wyjściami obrazowymi. Wszystko po to by móc pochwalić się jak najwydajniejszą konstrukcją na rynku. Miano to przypada w tym momencie wersji od Gigabyte GTX 1070 XTREME GAMING, ale MSI też nie ma się czego wstydzić.

Czy karta sprosta wszystkim oczekiwaniom? Czy bez problemu poradzi sobie ze wszystkimi grami z naszego zestawienia na najwyższych detalach w rozdzielczości Full HD? Przekonacie się o tym na kolejnych stronach naszego testu.
Zapraszamy!

tabela

 

[nextpage title=”Wygląd zewnętrzny”]Karta MSI 1070 Gaming X została wyposażona w cooler przypominający znany i lubiany schładzacz, kryjący się pod nazwą Twin Frozr V tutaj jednak zmieniono jego nazwę na Twin Frozr VI i wprowadzono kilka usprawnień, dzięki czemu radzi on sobie jeszcze lepiej w warunkach bojowych. Oczywiście zachowana została czarno czerwona stylistyka.

MSI GTX 1070 (31)

MSI GTX 1070 (19)

MSI GTX 1070 (35)

Jedną ze zmian jest dodanie stylowego backplate ze smoczym logiem. Pomaga on w usztywnieniu karty (niestety ta i tak lekko opada w slocie) a także dobrze wpływa na walory wizualne produktu. Czego nie mogło zabraknąć w nowej karcie graficznej ? Oczywiście ledów… Jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje i jednemu się to może podobać, a drugiemu niekoniecznie. Czerwone ledy zamontowano na osłonie coolera – ich kolor nie podlega zmianie – natomiast diody RGB podświetlają logo producenta na boku karty. Kolor jak i również tryb podświetlenia możemy zmienić w programie MSI Gaming App dostępnym na stronie producenta jak i na płycie dołączonej do karty. Dostępne są takie opcje jak świecenie ciągłe, mruganie, podwójne mrugnięcie, oddychanie, a także tryb losowy, który zmienia ustawienie co jeden cykl animacji. Co ciekawe diody mogą migać w rytm muzyki. Na szczęście producent nie zapomniał o opcji wyłączenia podświetlenia za co pewnie wielu użytkowników będzie wdzięcznych (choć zwykłe logo podświetlone na biało wygląda ok).

MSI GTX 1070 (37)

MSI GTX 1070 (55)

MSI GTX 1070 (52)

Poza dwuwentylatorowym systemem chłodzenia również śledź karty nabrał agresywnego wyglądu, poprzez stylizowane otwory wentylacyjne. Karta ma jedno wyjście DVI, jedno HDMI oraz trzy DisplayPort.

[nextpage title=”Platforma testowa i metodologia pomiarowa”]Testy zostały przeprowadzone w odpowiednio dobranych miejscach testowych i ustawieniach graficznych dostosowanych do możliwości kart za pomocą programu FRAPS. Testy powtarzane były trzykrotnie, wynik umieszczony na wykresie jest średnią arytmetyczną wszystkich dokonanych pomiarów. Na platformie testowej zainstalowany został 64-bitowy system operacyjny Windows 10 oraz najnowsze sterowniki do kart graficznych oraz innych podzespołów. Karty zostały podkręcone programem MSI Afterburner, poprzez podnoszenie zegarów rdzenia oraz pamięci bez ingerowania w napięcia. Stabilność układów była sprawdzana programem Furmark.

outline

[nextpage title=”Wydajność: Rise of the Tomb Rider/Hitman/GTA V”]Aby w pełni podziwiać wdzięki pani archeolog musimy być wyposażeni w potężna kartę graficzną.To jeden z najbardziej wyczekiwanych tytułów 2016 roku. Rise of the Tomb Raider zadebiutował 29 stycznia bieżącego roku, jako kontynuacja przygód Lary Croft z Tomb Raider 2013. To przygodowa gra akcji, w której nie brakuje brutalnej walki i elementów survivalowych. Silnik graficzny Foundation Engine autorstwa Crystal Dynamics zapewnia dobrą oprawę graficzną – warto dodać, że Rise of The Tomb Raider był jednym z pierwszych tytułów wspierających biblioteki DirectX 12 i technikę VXAO. Wymagania tej gry wobec sprzętu komputerowego nie należą do niskich.

rotr

Nowa część przygód płatnego zabójcy jest wyrozumialsza dla naszego sprzętu. Podobnie jak w przypadku Rise of the Tomb Rider, tak samo tu  wprowadzono już możliwość korzystania z bibliotek DirectX 12. Jednak testy przeprowadzone zostały w starszym środowisku DX 11.

hitman

Bestseller, legenda, kolejna część serii idealnie wpasowująca się w otwarty świat znany z sandboxów. Wyśmienita fabuła i przyjemny tryb multiplayer zapewniają graczowi długie godziny dobrej rozgrywki w Los Santos, w mieście gdzie łamanie prawa stoi na porządku dziennym. Zarówno oprawa dźwiękowa jak i wizualna gry trzyma fason. Już od dnia premiery pecetowej odsłony GTA V zewsząd było słychać pochwały dla studia Rockstar North za stworzenie dobrze zoptymalizowanej gry. Jednak gra potrafi niejednej karcie graficznej dać w kość, co zresztą widać wynikach zamieszczonych na wykresie.

gta v

[nextpage title=”Wydajność: Crysis 3/Battlefield 4/Assassin’s Creed: Syndicate”]Obowiązkowy tytuł w procedurze testowej. Crysis 3 do dzisiaj pozostaje niedościgniętym wzorem gry, której wymagania co do podzespołów prześcigają ich realne możliwości. W skrócie: produkt Crytek to FPS osadzony w czasach niedalekiej przyszłości (2047 rok). Gra bazuje na silniku CryEngine 3 o ogromnych możliwościach wyświetlanego obrazu. Testy przeprowadziliśmy w jednej z najbardziej wymagających lokacji tego tytułu umieszczonej w misji Postczłowiek.

cry

Battlefield 4 – pięknie wyglądająca gra ze świetną optymalizacją – tak w skrócie można opisać tę pozycje. Jednak jest to gra o wiele bardziej złożona, pozwalająca na starcia dużej liczby graczy z wykorzystaniem czołgów oraz wielu innych machin wojennych. Napędzający całą rozgrywkę silnik Frostbite 3 nie tylko zapewnia świetną oprawę wizualną, ale również fizykę bardzo zbliżoną do rzeczywistej. System „Levolution” pozwala na całkiem imponującą destrukcje otoczenia. W jednym momencie budynek, w którym ukrywamy się czekając na wsparcie zamienia się w stertę gruzu, w wyniku czego tracimy naszą skrytkę, a w najgorszym wypadku giniemy. Oczywiście zniszczenie to opiera się w dużej mierze na skryptach, ale nadal robi kolosalne wrażenie w porównaniu do statycznych map z innych strzelanek.

bf4

 

Kolejna odsłona przygód assasynów. Tym razem przenosząca nas w czasy wiktoriańskiego Londynu. Wcielając się w rodzeństwo Frey jesteśmy świadkami ucisku robotników w czasach wyzysku. Powstała na bazie zmodyfikowanego silnika Anvil Engine, na którym to oparta była m.in. inna część cyklu o nazwie Unity, jednak tym razem twórcy postarali się o lepszą optymalizacje.

synd

[nextpage title=”Wydajność: Far Cry: Primal/Wiedźmin 3: Dziki Gon”]Far Cry: Primal pozwala nam zapuścić się w gęstwiny dżungli i ujarzmić dzikie zwierzęta. Jesteśmy również uczestnikami konfliktu kilku plemion neandertalczyków. Przeniesienie gry do tak odległych czasów pozwoliło na rozwinięcie aspektu surwiwalu. Zastosowano tutaj silnik graficzny Dunia Engine, znany z Far Cry’a 4.

prim

Napisać kilka zdań o Wiedźmin 3: Dziki Gon, to tak jakby nie napisać nic, niestety muszę to zrobić. Gra polskiej produkcji to produkt wręcz idealny, nagrodzony wieloma trofeami z rozkochanymi w nim fanami. Jego premiera spowodowała oblężenie półek sklepowych, a każde kolejne rozszerzenie jest tematem zajmującym czołówki magazynów o grach. Oprawa audiowizualna tego tytułu stoi na najwyższym poziomie. Zmieniające się warunki atmosferyczne, piękne widoki, rozległy świat, dbałość o detale. W nowej części Wiedźmina ciężko doszukać się wad. Łyżką dziegciu w tym miodzie są wymagania wobec sprzętu komputerowego, które na pewno nie należą do najniższych!

wieś

[nextpage title=”Podkręcanie”]

Karty zostały podkręcone na tyle, na ile pozwoliły otrzymane przez nas egzemplarze. Dokładne taktowania podane są w tabelce poniżej:

Sapphire R9 390 NITRO 1010 MHz/6000 MHz

AMD Radeon RX 480 1120(1266) MHz/8000 MHz

MSI GTX 970 Gaming 4G 1140(1279)/7000 MHz

Sapphire R9 380X Nitro 1040 MHz/6000 MHz

Gigabyte R9 380 G1 Gaming 990 MHz/5700 MHz

MSI GTX 1070 Gaming X 1659(2025)/8774 MHz

[nextpage title=”Pomiar temperatur”]Pomiar temperatur przeprowadzony został po 10 minutowym wygrzewaniu karty obciążanej grą Wiedźmin 3: Dziki Gon. Im niższa temperatura tym lepiej.

temp

[nextpage title=”Pobór mocy”]Testy wykonano za pomocą cyfrowego watomierza firmy Orno. Wynik pokazuje zapotrzebowanie na prąd całego zestawu komputerowego, z wyłączeniem monitora. Do obciążenia posłużyła gra Wiedźmin 3: Dziki Gon. Ciemniejszy słupek przedstawia zużycie prądu pod obciążeniem, natomiast jaśniejszy podczas pracy na pulpicie. Oczywiście im mniej tym lepiej.

moc

 

[nextpage title=”Hałas”]Pomiary głośności przeprowadzałem sonometrem firmy Flus z otwartym panelem bocznym w odległości około 30 centymetrów od karty graficznej. Ciemny słupek oznacza wynik z maksymalną prędkością obrotową wentylatorów, jaką udało mi się zarejestrować podczas rozgrywki. Czerwony słupek pokazuje wynik podczas pracy na pulpicie.

gło

[nextpage title=”Podsumowanie”]

GTX 1070 jest bardzo dobrą kartą graficzną, która wyprzedza topowe układy z rodziny Maxwell i bez dwóch zdań można powiedzieć, że jej cena jest niska jak na wydajność, którą oferuje. Niestety w naszej procedurze zabrakło kart takich jak GTX 980 Ti lub 980, lecz podyktowane to zostało bardzo ograniczonym czasem oraz brakiem odpowiednich kart. Na szczęście za tło dla MSI Gaming X posłużyły karty przetestowane przy okazji sprawdzania RX-a 480. Doskonale obrazuje to też odrębne ścieżki, jakie obrały konkurujące ze sobą firmy.

Przejdźmy jednak do rzeczy – MSI GTX 1070 Gaming X jest kartą spełniającą wszystkie oczekiwania. Konstrukcja jest niesamowicie wydajna i może pochwalić się ładnym wyglądem oraz nienaganną kulturą pracy. Tajwańska firma świetnie poradziła sobie z ujarzmieniem tej bestii, jaką niewątpliwie jest omawiany układ. Ich flagowe chłodzenie doskonale radziło sobie z schładzaniem chipu generując przy tym bardzo znikomy hałas. Dzięki temu, chociaż trochę udało się podnieść potencjał OC względem konstrukcji referencyjnej, lecz trzeba przyznać że podkręcenie tej karty nie przynosi znacznej poprawy w wydajności. Dodatkowo użyto tu nowej wersji technologii Boost Clock, która bardzo często zmniejsza taktowania karty wraz z osiąganymi temperaturami. Więc nawet jeśli na początku testu po podkręceniu taktowania utrzymywały się na poziomie 2025 MHz, to po upływie zaledwie kilku minut spadały stabilizując się na poziomie poniżej 2000 MHz.

Pomimo że GTX 1070 nie jest produktem niezbędnym dla każdego zjadacza chleba, a i nie każdego gracza stać na taki wydatek to trzeba przyznać, że i tak karta wypada pozytywnie biorąc pod uwagę przeliczniki cenowe. Entuzjaści powinni być zadowoleni, ponieważ za około 2300 złotych otrzymują produkt równie wydajny jak najmocniejsza karta rynkowa zeszłej generacji, która na starcie kosztowała grubo ponad 3000 złotych. Jeśli rozpatrywać by cenę dokładnie tego modelu to myślę, że nie było by przesadą gdyby nazwać tą kartę jedną z najbardziej opłacalnych wersji GTX 1070.

Karta definitywnie zasłużyła sobie na rekomendacje! Jeśli nie uznajesz kompromisów, a twój budżet nie pozwala na zakup GTX 1080 to bez zastanowienia bierz MSI GTX 1070 Gaming X. Jest chłodno, cicho i wydajnie – czego chcieć więcej?Rekomendacja

Plusy:

  • świetna wydajność
  • kultura pracy
  • temperatury
  • niezły design
  • niski pobór mocy
  • dobra cena

Minusy:

  • oświetlenie LED na osłonie chłodzenia bez możliwości zmiany koloru.
  • gabaryty.
By |2016-08-06T12:51:07+00:00Lipiec 29th, 2016|Artykuły i felietony, Sprzęt, Testy|0 Comments

Leave A Comment