Test AMD Radeon RX 480 – złoty środek dla graczy?

/Test AMD Radeon RX 480 – złoty środek dla graczy?

Od kilku miesięcy wiele się mówiło o premierach nowych kart graficznych.  Pascale pojawiły się już pod koniec maja, lecz stanowią one ofertę dla bardziej majętnych graczy. AMD wyszło z kontrą – ich celem było wypuszczenie na rynek taniej karty, która pomimo swojej niskiej ceny będzie wydajnością dorównywała kartom z o wiele wyższego przedziału cenowego. W kuluarach mówiło się o wydajności pokroju GTX 980, ale jak de facto wygląda rzeczywistości? Czy jest tak jak w zapowiedziach, czy może całkowicie odwrotnie?

RX 480 to układ oparty na architekturze Polaris. Jego premiera miała miejsce 29 czerwca 2016 roku i towarzyszyły jej mieszane uczucia. Z jednej strony osoby doceniały jej niską cenę (oczywiście „na zachodzie”, a jakże) z drugiej krytykowali firmę za niedotrzymanie obietnic dotyczących wydajności. Wiele osób czekało na tą kartę graficzną ze zniecierpliwieniem, a ich zniecierpliwienie co rusz podsycały nadchodzące ze wszystkich stron przecieki, oczywiście mówiące o owej grafice w samych superlatywach. Dało się usłyszeć, że cena będzie niska (niestety w Polsce ceny odbiegają znacznie od sugerowanych), że bez problemu pokona GTX 970, że będzie miała świetny potencjał do podkręcania. Można by tak długo wymieniać, niestety informacje te szybko zweryfikowały premierowe testy.

Rdzeń pierwszego z Polarisów Ellesmere XT jest wyposażony w 2304 jednostki cieniujące, 144 jednostki teksturujące i 32 jednostki rasteryzujące. Bazowe taktowanie wynosi 1120 MHz na rdzeniu i 8000 MHz na pamięciach. Karta posiada 8 GB pamięci GDDR5 oraz 256-bitową szynę.

Screenshot 2016-07-12 21-16-53

Bez zbędnego przedłużania zapraszam was bardzo serdecznie do zapoznania się z rezultatami naszego testu.

rx 480

[nextpage title=”Wygląd”]

Referencyjny układ chłodzenia jest oparty na „blowerze” – pojedynczym wentylatorze, który wtłacza powietrze do wnętrza karta. Powietrze przepływa pomiędzy żeberkami niewielkiego radiatora umieszczonego na rdzeniu i wylatuje przez śledź na zewnątrz obudowy. Niestety taki układ chłodzenia nie jest pozbawiony wad. Pierwszą z nich i najbardziej odczuwalną jest hałas jaki generuje. W celu efektywnego chłodzenia wentylator musi kręcić się z bardzo dużą prędkością, co nie jest przyjemne dla naszych uszu. Kolejnym minusem takiego rozwiązania są wysokie temperatury, które mogą powodować thermal throtling (zbijanie taktowań po osiągnięciu temperatury krytycznej w celu schłodzenia układu), jak i również szybszemu zużywaniu się sprzętu. Niemniej jednak dzięki temu coolerowi powietrze ogrzane przez kartę nie trafia z powrotem do obudowy podwyższając temperatury innych komponentów naszego komputera. Choć karta ma 24 centymetry długości to samo PCB mierzy zaledwie 17,7 cm. Wszystko ze względu na wystający spoza obrębu płytki drukowanej wentylator. Osłona chłodzenia wykonana jest z matowego plastiku z błyszczącymi wstawkami. Na wentylatorze umieszczona została naklejka z napisem „RADEON”. Napis ten możemy również podziwiać na przodzie oraz z boku karty. Górna część osłony jest tak jakby podziurkowana. Służy to tylko jako element designu nie mający wpływu na chłodzenie.

RX 480 (1)

RX 480 (2)

RX 480 (3)

RX 480 (4)

RX 480 (5)

RX 480 (8)

RX 480 (6)

RX 480 (7)

Karta zasilana jest przez slot PCI-Express oraz jedną wtyczkę 6-pinową, umieszczoną w miej więcej 2/3 długości karty (przez krótsze PCB). Na śledziu znajdziemy trzy złącza DisplayPort oraz jedno HDMI.

rx 480

[nextpage title=”Platforma testowa i metodologia pomiarowa.”]Testy zostały przeprowadzone w odpowiednio dobranych miejscach testowych i ustawieniach graficznych dostosowanych do możliwości kart za pomocą programu FRAPS. Testy powtarzane były trzykrotnie, wynik umieszczony na wykresie jest średnią arytmetyczną wszystkich dokonanych pomiarów. Na platformie testowej zainstalowany został 64-bitowy system operacyjny Windows 10 oraz najnowsze sterowniki do kart graficznych oraz innych podzespołów. Karty zostały podkręcone programem MSI Afterburner lub w przypadku RX-a wbudowaną w sterownik funkcją WattMan, poprzez podnoszenie zegarów rdzenia oraz pamięci bez ingerowania w napięcia. Stabilność układów była sprawdzana programem Furmark oraz grą Wiedźmin 3: Dziki Gon.

outline

rx 480

[nextpage title=”Wydajność: Rise of the Tomb Rider/Hitman/GTA V”]Aby w pełni podziwiać wdzięki pani archeolog musimy być wyposażeni w potężna kartę graficzną.To jeden z najbardziej wyczekiwanych tytułów 2016 roku. Rise of the Tomb Raider zadebiutował 29 stycznia bieżącego roku, jako kontynuacja przygód Lary Croft z Tomb Raider 2013. To przygodowa gra akcji, w której nie brakuje brutalnej walki i elementów survivalowych. Silnik graficzny Foundation Engine autorstwa Crystal Dynamics zapewnia dobrą oprawę graficzną – warto dodać, że Rise of The Tomb Raider był jednym z pierwszych tytułów wspierających biblioteki DirectX 12 i technikę VXAO. Wymagania tej gry wobec sprzętu komputerowego nie należą do niskich.

rotr

 

Nowa część przygód płatnego zabójcy jest wyrozumialsza dla naszego sprzętu. Podobnie jak w przypadku Rise of the Tomb Rider, tak samo tu  wprowadzono już możliwość korzystania z bibliotek DirectX 12. Jednak testy przeprowadzone zostały w starszym środowisku DX 11.

 

hitman

Bestseller, legenda, kolejna część serii idealnie wpasowująca się w otwarty świat znany z sandboxów. Wyśmienita fabuła i przyjemny tryb multiplayer zapewniają graczowi długie godziny dobrej rozgrywki w Los Santos, w mieście gdzie łamanie prawa stoi na porządku dziennym. Zarówno oprawa dźwiękowa jak i wizualna gry trzyma fason. Już od dnia premiery pecetowej odsłony GTA V zewsząd było słychać pochwały dla studia Rockstar North za stworzenie dobrze zoptymalizowanej gry. Jednak gra potrafi niejednej karcie graficznej dać w kość, co zresztą widać wynikach zamieszczonych na wykresie.

 

gta v

rx 480

[nextpage title=”Wydajność: Crysis 3/Battlefield 4/Assassin’s Creed: Syndicate”]Obowiązkowy tytuł w procedurze testowej. Crysis 3 do dzisiaj pozostaje niedościgniętym wzorem gry, której wymagania co do podzespołów prześcigają ich realne możliwości. W skrócie: produkt Crytek to FPS osadzony w czasach niedalekiej przyszłości (2047 rok). Gra bazuje na silniku CryEngine 3 o ogromnych możliwościach wyświetlanego obrazu. Testy przeprowadziliśmy w jednej z najbardziej wymagających lokacji tego tytułu umieszczonej w misji Postczłowiek.

 

crysis 3

Battlefield 4 – pięknie wyglądająca gra ze świetną optymalizacją – tak w skrócie można opisać tę pozycje. Jednak jest to gra o wiele bardziej złożona, pozwalająca na starcia dużej liczby graczy z wykorzystaniem czołgów oraz wielu innych machin wojennych. Napędzający całą rozgrywkę silnik Frostbite 3 nie tylko zapewnia świetną oprawę wizualną, ale również fizykę bardzo zbliżoną do rzeczywistej. System „Levolution” pozwala na całkiem imponującą destrukcje otoczenia. W jednym momencie budynek, w którym ukrywamy się czekając na wsparcie zamienia się w stertę gruzu, w wyniku czego tracimy naszą skrytkę, a w najgorszym wypadku giniemy. Oczywiście zniszczenie to opiera się w dużej mierze na skryptach, ale nadal robi kolosalne wrażenie w porównaniu do statycznych map z innych strzelanek.

 

bf4

Kolejna odsłona przygód assasynów. Tym razem przenosząca nas w czasy wiktoriańskiego Londynu. Wcielając się w rodzeństwo Frey jesteśmy świadkami ucisku robotników w czasach wyzysku. Powstała na bazie zmodyfikowanego silnika Anvil Engine, na którym to oparta była m.in. inna część cyklu o nazwie Unity, jednak tym razem twórcy postarali się o lepszą optymalizacje.

 

synd

rx 480

[nextpage title=”Wydajność: Far Cry: Primal/Wiedźmin 3: Dziki Gon”]Far Cry: Primal pozwala nam zapuścić się w gęstwiny dżungli i ujarzmić dzikie zwierzęta. Jesteśmy również uczestnikami konfliktu kilku plemion neandertalczyków. Przeniesienie gry do tak odległych czasów pozwoliło na rozwinięcie aspektu surwiwalu. Zastosowano tutaj silnik graficzny Dunia Engine, znany z Far Cry’a 4.

 

primal

Napisać kilka zdań o Wiedźmin 3: Dziki Gon, to tak jakby nie napisać nic, niestety muszę to zrobić. Gra polskiej produkcji to produkt wręcz idealny, nagrodzony wieloma trofeami z rozkochanymi w nim fanami. Jego premiera spowodowała oblężenie półek sklepowych, a każde kolejne rozszerzenie jest tematem zajmującym czołówki magazynów o grach. Oprawa audiowizualna tego tytułu stoi na najwyższym poziomie. Zmieniające się warunki atmosferyczne, piękne widoki, rozległy świat, dbałość o detale. W nowej części Wiedźmina ciężko doszukać się wad. Łyżką dziegciu w tym miodzie są wymagania wobec sprzętu komputerowego, które na pewno nie należą do najniższych!

 

wieś

 

[nextpage title=”Test na nowych sterownikach”]Już po wykonaniu testu AMD wypuściło nowe sterowniki o oznaczeniu 16.7.1 (Beta), które to poprawiały m.in. problem z poborem mocy ze slotu PCI Express. Zdecydowaliśmy się więc na sprawdzenie wpływu nowych zestawów instrukcji na wydajność w kilku grach. Na wykresach wyszczególniona została karta pracująca na nowych sterownikach.

rx 480

[nextpage title=”Podkręcanie”]

Karty zostały podkręcone na tyle, na ile pozwoliły otrzymane przez nas egzemplarze. Dokładne taktowania podane są pod nazwą konkretnego modelu.

Sapphire R9 390 NITRO 1010 MHz/6000 MHz

AMD Radeon RX 480 1120(1266) MHz/8000 MHz

MSI GTX 970 Gaming 4G 1140(1279)/7000 MHz

Sapphire R9 380X Nitro 1040 MHz/6000 MHz

Gigabyte R9 380 G1 Gaming 990 MHz/5700 MHz

[nextpage title=”Pomiar temperatur”]Pomiar temperatur przeprowadzony został po 10 minutowym wygrzewaniu karty obciążanej grą Wiedźmin 3: Dziki Gon. Referencyjny układ po takim czasie osiągnął temperaturę aż 88 stopni Celsjusza. Jak pewnie wiecie nie jest to idealna temperatura dla karty graficznej.

temp

[nextpage title=”Pobór mocy”]Testy wykonano za pomocą cyfrowego watomierza firmy Orno. Wynik pokazuje zapotrzebowanie na prąd całego zestawu komputerowego z wyłączeniem monitora. Do obciążenia posłużyła gra Wiedźmin 3: Dziki Gon. Ciemniejszy słupek przedstawia zużycie prądu pod obciążeniem, natomiast jaśniejszy podczas pracy na pulpicie. Oczywiście im mniej tym lepiej.

moc

 

Choć w spoczynku najlepszym wynikiem mogła pochwalić się karta R9 380X NITRO jednak w stresie najlepiej poradził sobie dzisiaj testowany RX 480.

[nextpage title=”Hałas”]Pomiary głośności przeprowadzałem sonometrem firmy Flus z otwartym panelem bocznym w odległości około 30 centymetrów od karty graficznej. Ciemniejszy wykres oznacza wynik z maksymalną prędkością obrotową wentylatorów, jaką udało mi się zarejestrować podczas rozgrywki. Jaśniejszy słupek pokazuje wynik podczas pracy na pulpicie.

hałas

 

Z całej stawki jedynie RX nie był wyposażony w tryb pół-pasywny, dlatego też tylko przy nim widnieją dwa słupki. Podczas grania hałas był słyszalny nawet przez słuchawki!

[nextpage title=”Podsumowanie”]Niestety wyniki nie są jednoznaczne i trudno od razu zarekomendować bądź odradzić wybór RX 480. Karta w zapowiedziach miała oferować wydajność wyższą aniżeli GTX 970, z którym obecnie konkuruje i choć są gry w których wygrywa, to równie często musi uznać jego wyższośćUważam jednak, że nie jest to powód do szczęścia dla AMD, ich nowa karta nie potrafi prześcignąć dwuletniego już układu Nvidia opartego na architekturze Maxwell. Karta, która wygląda na papierze na o wiele mocniejszą nie potrafi poradzić sobie z utrzymaniem wyższej płynności rozgrywki niż GTX. Oczywiście celem tej karty było przede wszystkim obniżenie progu wejścia w VR. Przedtem nie dosyć, że trzeba było wydać często nie małą fortunę na same google to jeszcze potrzebna była również droga karta graficzna zdolna uciągnąć rzeczywistość wirtualną.  Karta ta miała być tanią alternatywą zdolną do utrzymania wymaganej płynności obrazu w celu zachowania jak największej immersji. Choć z tą niską ceną to bym nie przesadzał… Karta w wersji z 8GB pamięci VRAM oficjalnie w USA kosztuje 239$ jak to się ma do cen w Polsce? Niestety, ale w naszym rodzimym kraju wciąż utrzymuje się wysoka cena za kartę w wersji referencyjnej, a na wersje autorskie przyjdzie nam jeszcze poczekać, być może to one poprawią obecną sytuację rynkową. Karta czerwonych oprócz technologii wspomagających VR, ma zaimplementowanych również wiele funkcji, które zwiększą jej wydajność przy zastosowaniu nowego API od Microsoftu DirectX 12. Właśnie w tym środowisku karta powinna dostać solidnego kopa i swoją wydajnością zauważalnie wyprzedzać resztę stawki. Niestety, póki co DX 12 nie jest tak popularny i większe premiery tego roku będą natywnie wspierały DX 11, jednak czas pokaże co z tego wyniknie.

Na chwilę obecną radzimy wstrzymać się z zakupem RX 480. Nie tylko ze względu na cenę, ale również na wady konstrukcji referencyjnej. A skoro o cenie mowa możecie ją sprawdzić tutaj:

rx 480

Nawet po premierze kart z niereferencyjnymi płytkami drukowanymi oraz chłodzeniami najpewniej wersja z 4 GB pamięci będzie bardziej opłacalna.

RX 480 miała szansę za zawojowanie rynku, lecz teraz wydaje się ona stracona. Nastąpiła premiera GTX 1060, a wraz z wersją referencyjną pojawiły się również wersje autorskie m.in. MSI GTX 1060 Gaming.  Natomiast wersje niereferencyjne RX-a nadal nie ujrzały jeszcze światła dziennego. Czy karta czerwonych będzie w stanie swoją niższą (choć nieznacznie) ceną zawojować rynek? Odpowiedź na to pytanie poznamy w ciągu najbliższych tygodni i myślę, że pojedynek tych kart będzie nawet bardziej zacięty niż tych z poprzednich generacji.

By | 2016-07-25T18:50:21+00:00 Lipiec 21st, 2016|Artykuły i felietony, Sprzęt, Testy|7 komentarzy

7 komentarzy

  1. No Gata 21 lipca 2016 at 23:31

    Chyba 1060 bedzie lepszym wyborem.

  2. Filip Straburzyński 22 lipca 2016 at 11:59

    Ja tylko wrzucę tu ten link: http://bit.ly/2ag8h1z

    Warto spojrzeć po cenach pamiętając, że najtańszy GTX to wciąż przedsprzedaż. Morele wręcz podaje, że wszystkie.

    Oczywiście trzeba pamiętać o wszystkich aspektach, ale to jest realnie 200 zł różnicy. Najlepiej wybierać po grach, w które się gra lub chce się grać w przyszłości pamiętając, że taki Battlefield 1, Cywilizacja VI czy nowy Deus Ex otrzymają obsługę DX12 w porozumieniu z AMD, czyli raczej nie będzie sztucznego blokowania asynchronicznych obliczeń 😉

  3. mroczny sedes 25 lipca 2016 at 18:03

    Kolejny test referenta? Poczekam na testy szafirka albo emesaja RX 480. 😉

Leave A Comment